Pomnik Harcerzy w Gdyni

kultow

Dzisiaj parę słów o budującym się w Gdyni kompleksie Baltiq Plaza.

zdjęcie: baltiq.pl

Qultowa, qupiecka, qulturalna…

Już sama nazwa inwestycji budzi we mnie negatywne uczucia, nie rozumiem, po co na siłę staramy się wiele słów upodobnić do języka angielskiego. Czy to potrzeba nadania prestiżu? Pytanie tylko, czy zapożyczanie obcojęzycznych zwrotów od razu nadaje czemuś wagę? Bawiły mnie reklamy pojawiające się jak grzyby po deszczu w Gdyni. „Baltiq Plaza – Fifth Avenue”, „Baltiq Plaza – Champs-Élysées„… PRowcy musieli się nieźle nagłówkować, żeby porównać Świętojańską do takich przestrzeni miejskich – Pola Elizejskie:

zdjęcie: Wikipedia

Projekt

Żeby zabudować Skwer Tajnego Hufca Harcerzy, inwestorzy stoczyli niezłą batalię z przepisami. Między innymi, trzeba było powalczyć z usytuowaniem Pomnika Harcerzy. Szkoda, że na stronie internetowej inwestycji nigdzie nie można znaleźć planu zagospodarowania terenu, królują za to piękne opisy projektu. Szkoda, bo chciałam dokładnie sobie zmierzyć, ile jest miejsca przed Pomnikiem. Zgodnie z ustaleniami planu miejscowego pomnik, jako miejsce historyczne, nie może zostać przeniesiony, jedynie przesunięty o 10 m na wschód.

Teren naokoło pomnika już od dawna był przeznaczony na funkcje usługowo-mieszkalne, z zachowaniem dominanty i ciągów pieszych biegnących obok. W parterach, tuż przy skwerze (chociaż nie wiem, czy wciąż można go tak nazwać), mają znajdować się w dużej mierze restauracje. Dobrze, że Gdynia się rozbudowuje. Dobrze, że są podejmowane inwestycje. Zawsze jednak zastanawiam się, na ile ma się na uwadze dobro mieszkańców, a na ile jest się skuszonym portfelem inwestora.

Problem z pomnikiem

Pomijając już wszystkie względy inwestycyjne, wciąż pojawia się pytanie, co z tym pomnikiem. Przez to, że nie ma planu zagospodarowania, mogę jedynie domyślać się, jak w rzeczywistości będzie to wyglądało – dopowiadając sobie tym, jak wyglądają wizualizacje. Zatem mamy Pomnik Gdyńskich Harcerzy, wciśnięty w beton, z metrowym trawniczkiem obok. Tuż za trawnikiem zaczyna się deptak. Dobrze, że Pomnik zostaje. Szkoda tylko, że jego rola, ważna nie tylko jako obiektu historycznego, ale obiektu ważnego dla całej gdyńskiej społeczności harcerskiej została zepchnięta do rzeźby.

Niegdyś przed pomnikiem harcerze spotykali się, mieli swoje apele, zbiórki. To ważne dla nich miejsce teraz tak naprawdę przestało istnieć. Nie wyobrażam sobie prowadzenia zbiórki tuż przed sklepami. A już prowadzenie apelu, wraz z odśpiewaniem hymnu harcerskiego zakrawa o absurd. Obecność harcerzy (którzy raczej nie będą już tu tak chętnie przychodzić) kojarzy mi się tutaj z flash-mobem lub po prostu przedstawieniem. W sam raz do porannej kawy w bistro.

Teren budowy od strony ulicy Świętojańskiej zabezpiecza ogrodzenie z przyczepionymi do niego planszami. W załomie, tuż przy zegarmistrzu, ktoś oderwał część planszy i napisał na ogrodzeniu: „tu biło kiedyś serce Gdyni”.

3 uwagi do wpisu “Pomnik Harcerzy w Gdyni

  1. Szkoda, mnie ten pomysł niezbyt się podoba. Restauracje? Fajnie, uwielbiam dobre jedzenie, ale obserwując przeciętny cykl życia restauracji na Świetojanskiej i tym nie wróżę zbyt długiej historii.

    Pomnik i napis na ogrodzeniu – bardzo prawdziwe i smutne.

    PS Nie znam się na architekturze i budownictwie, ale przyglądając się budowli mam wrażenie że staje się jakaś nierówna od frontu.

    Lubię to

    • To prawda, zresztą spodziewam się, że i tak przeciętnego mieszkańca nie będzie stać, żeby się często tam stołować 😉

      Może jak już skończą budowę, nie będzie tak źle. Ale niesmak dla mnie pozostaje…

      Lubię to

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s