5 rzeczy, które powiedziałabym sobie mającej 16 lat

IMG_20141123_123812_1 (1)

Nie da się ukryć, starzejemy się. Z dnia na dzień. Czas przepływa nam przez palce, czasem marnujemy go bezmyślnie przeglądając tablicę na fejsie, czasem świetnie się bawiąc i spełniając swoje marzenia. Ostatnio przyszło mi do głowy – gdybym mogła jakoś porozmawiać z sobą z przeszłości, jakie miałabym rady dla siebie na przyszłość?

Nie przejmuj się innymi

W teorii proste, w praktyce (przynajmniej w moim wypadku) tragedia. Ciężko mi zliczyć, ile czasu zmarnowałam/marnuję na zastanawianie się, co ktoś sobie o mnie pomyśli, nawet, jeśli nie znam tej osoby. Bycie niemiłym i totalny brak empatii to zupełnie inna sprawa – tego raczej nie trzeba tłumaczyć. Ten punkt po części łączy się z następnym, a więc…

Przestań bać się obcych ludzi

To chyba jedna z najbardziej absurdalnych fobii, jakie można mieć. Nie chodzi o jakiś paniczny lęk, ale sam fakt, żeby gdzieś zadzwonić, pójść o coś poprosić, coś załatwić… Zawsze spychane na koniec rzeczy do-zrobienia, zawsze lęk. W końcu powiedziałam sobie, że to przecież ludzie jak ja i wcale nie gryzą. Trochę pomogło. Z każdym razem jest lepiej, byłoby jednak o wiele łatwiej żyć, gdybym zrobiła to wcześniej.

Rób, co kochasz

Pamiętacie gimnazjum? Tam było tyle wolnego czasu. Nie wiem, co ja robiłam po lekcjach, raczej nic ciekawego, bo nie pamiętam nic poza chodzeniem na dodatkowy angielski i siatkówkę. Czemu nie ćwiczyłam wtedy rysowania? Nie zajmowałam się szyciem nieskomplikowanych ubrań? Patrzę na siostrę, która jest w ostatniej klasie gimnazjum i trochę mi smutno, że większość swojego czasu w domu spędza oglądając śmieszne obrazki.

Dbaj o swoje zdrowie

Potem będzie już tylko gorzej. Sądzę, że nie jem dużo śmieciowego jedzenia i staram się w miarę jeść zdrowo, ale wiem, że zawsze jest coś, co można byłoby poprawić. Gdybym nauczyła się szybciej, jak przygotowywać sobie zdrowe jedzenie, w szczególności warzywa, jestem pewna, że nie miałabym tylu problemów z zachowaniem wagi. Podobnie z regularnymi ćwiczeniami.

Spędzaj więcej czasu z bliskimi

Nie wiem, ile razy plułam sobie w brodę, że nie rozmawiałam więcej z dziadkami czy przyjaciółmi. Często lubiłam po prostu pobyć sama, a teraz widzę, że powinnam poświęcać więcej czasu ludziom, którzy są dla mnie bliscy. Czuję, że coś mnie ominęło, że jakieś relacje były zaniedbane i teraz byłoby zupełnie inaczej.


16 lat już dawno nie mam, ale to był fajny czas. Wychodzę z założenia, że wszystko można jeszcze naprawić, więc czemu nie powalczyć o to teraz? Jeśli coś w przeszłości poszło źle i ma smutny wpływ na teraźniejszość to wcale nie musi tak być. Szkoda, że niektóre rzeczy widzimy dopiero później, ale w końcu zawsze można to zmienić. I to jest właśnie najlepsze. 🙂

A Wy, co byście poradzili sobie z przeszłości?

Zdjęcie – ja.

2 uwagi do wpisu “5 rzeczy, które powiedziałabym sobie mającej 16 lat

    • Bardzo mi się podobał Twój tekst o dobrych nawykach i często sobie o nim przypominam 🙂 Nawet takie małe kroczki, niby błahostki, ale jednak – nawet głupie posprzątanie w szafie 🙂

      Polubienie

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s