O co chodzi w Świętach

Święta ledwo co się skończyły, ale za pół roku będziemy znów świętować, tym razem Boże Narodzenie. Taka to już cykliczność. W związku z tym, mam parę przemyśleń, jak to właściwie jest z tymi świętami.

Dla mnie najważniejsze jest przeżywanie istoty Świąt, w duchu tradycji. Nie widzę niczego złego w świętowaniu tak po prostu, nawet, jeśli się nie ma ku temu religijnych pobudek. Nie można nikomu tego zabronić – Święta są dla wszystkich, bez względu na przekonania 🙂

W Święta czas płynie inaczej, zajmujemy się sprzątaniem całego mieszkania, gotowaniem dużej ilości pysznego jedzenia, na które często czeka się cały rok i spotkaniami z rodziną. Co jednak dzieje się pomiędzy odwiedzinami u babć, zjadaniem kolejnej porcji sałatki z majonezem lub pasztetu i odkurzaniem przedpokoju?

Zauważyłam, że niewiele. Bardzo starałam się nie spędzać czasu przy komputerze, ale wychodziło różnie. Trochę snułam się po domu, zajmując czas robieniem herbaty, przeglądaniem instagrama czy innymi drobnostkami. Wbrew pozorom świętowanie nie jest takie łatwe.

To sztuka odpoczywać – przynajmniej dla mnie. Czasem ani się nie pracuje, ani nie odpoczywa – straszna strata czasu, zawsze bardzo mnie to przygnębia. Co jednak można zrobić, żeby poczuć, że faktycznie Święta były Świętami?

Najedzmy się

Serio, to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy, które dzieją się w tym czasie. Z jakiegoś powodu mamy i babcie pieką i gotują te pyszne rzeczy. Pamiętajmy jednak, żeby się nie napchać, a to bardzo trudne zachować umiar. Czasem jednak lepiej jest zjeść mało i naprawdę się tym nacieszyć, niż pochłonąć wielkie porcje jedzenia. Nakładając sobie mało i faktycznie smakując posiłek, można lepiej poczuć smak i tęsknić do niego aż do następnej Wielkanocy (moje tegoroczne odkrycie – pascha, taka pyszna!).

Odpocznijmy

Nawet, jeśli tak jak ja, nie wiemy do końca, w jaki sposób najlepiej odpoczywamy, to możemy chociaż zrobić małe rzeczy, które nam w tym pomogą. Wyłączmy komputer, wyciszmy telefon, wyłączmy powiadomienia z aplikacji na smartfonie. Nawet, jeśli mielibyśmy tylko leżeć i oglądać albumy ze zdjęciami, to i tak jest bardziej prawdopodobne, że chociaż trochę nas to zrelaksuje. Może odświeżmy jakieś hobby? Malowanie, fotografia? Cokolwiek, na co wcześniej nie było czasu, a teraz z radością możemy go pomarnować.

Spędźmy czas z rodziną

Okej, czasem nie jest to łatwe, zwłaszcza, jak w rodzinie nie ma nikogo podobnego wiekiem i przy świątecznym stole po prostu nie ma za bardzo do kogo się odezwać. Nie kwalifikuję się jeszcze do rozmów dorosłych, a zabawy dzieciaków mnie nie interesują, jednak staram się słuchać opowieści dziadków, których zawsze lubię odwiedzać, mimo, że nie zawsze jest o czym rozmawiać. W te Święta bardzo zabrakło rodzinnego spaceru do lasu, mam nadzieję, że w następne to nadrobimy.

I na koniec najważniejsze – zróbmy coś innego niż zwykle. Skoro Święta to wyjątkowy czas, to spędźmy go inaczej niż dzień jak co dzień.

A Wy, macie jakieś pomysły, co zrobić, żeby poczuć Święta? 🙂

Zdjęcie – ja.

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s