Niepraktyczne piękno

P1130629-001

Lubimy ładne rzeczy. Lubimy na nie patrzeć i otaczać się nimi. Jaka jest tego przyczyna?

Myślę dość ściśle o fotografii właśnie w odniesieniu do piękna, bo człowiek współczesny karmi się przede wszystkim obrazami i większość z nas jest właśnie wzrokowcami. Kobiety kolekcjonują chętnie zdjęcia, albumy czy nawet przedmioty, które im się podobają. Na pewno macie zapisane na dysku gdzieś zdjęcia rzeczy, które są miłe Waszym oczom 🙂

Długo już rozwija się we mnie refleksja, że fotografia jest pięknym fałszem. To, co fotografujemy na zdjęciu często wygląda inaczej niż w rzeczywistości, tak samo jest w otoczeniu innych rzeczy. Fragment górnolotnie mówiąc świata, zamknięty w tym małym rozmiarze, jest tylko puzzlem, który, będąc dowolnie modyfikowany może podkreślać co innego i tworzyć inne złudzenie rzeczywistości.

Wycinek ten nie pokazuje tego, czego nie chcemy pokazać. Uroczy portret dziewczyny pod kwitnącym drzewem sprawiający wrażenie, że patrzymy na scenę niczym z tajemniczego ogrodu  może być „wyjęty” z parku w centrum miasta.

Piękno można byłoby sprowadzić do utartych kanonów wziętych wprost z kręgów kulturowych, ale tak naprawdę jest, było i będzie subiektywne, mimo, że zostało wpakowane w różne ramy. Często jest wyidealizowane i nie ma już w sobie tej surowości i naturalności.

Możemy odnosić je do każdej dziedziny życia. Wszystko może być piękne. Od paru dni w moim pokoju pączkuje storczyk, z dnia na dzień jego pączki coraz bardziej się rozchylają. Zerkanie na niego sprawia mi przyjemność.

Czemu lubimy piękno? Możemy je umieścić na samym szczycie piramidy Maslowa – samorealizacja dzieli się na poznawczą (potrzebę wiedzy) oraz estetyczną – potrzebę harmonii i piękna. Harmonia to nawet tak prozaiczne rzeczy jak porządek w mieszkaniu. Potrzebujemy piękna i możemy je wszędzie odnaleźć.

Piękno oczyszcza umysł, pozwala oderwać się od rzeczywistości. Porządkuje chaos. Daje nam pretekst do poszukiwania radości w codzienności życia. Nie jest praktyczne, ale niezbędne.

Prawdziwie piękne jest jedynie to, co nie służy do niczego. Cokolwiek jest użyteczne, jest brzydkie. Théophile Gautier, francuski pisarz

I na koniec zostawiam Was z pięknym filmem, będącym częścią eksperymentu przeprowadzonego przez islandzki zespół Sigur Rós. Poprosili oni grupę reżyserów o interpretację ich utworów z płyty Valtari, wydanej już jakiś czas temu. Ten film zrobił na mnie największe wrażenie, po pierwszym obejrzeniu miałam łzy w oczach. Polecam założyć słuchawki i włączyć na pełen ekran 🙂

Zdjęcie zrobione przeze mnie.

Niepraktyczne piękno

4 uwagi do wpisu “Niepraktyczne piękno

  1. Czasami piękno jest praktyczne :), na szczęście sztaby dizajnerów pracują, by przedmioty codziennego użytku były nie tylko praktyczne, ale i miłe w odbiorze :).
    Bardzo fajny i mądry wpis ;).

    Polubienie

    1. Dziękuję! 🙂
      Tak, podobna refleksja naszła mnie chwilę po opublikowaniu wpisu, ale wydaje mi się takie „praktyczne piękno” jest w jakiś sposób zniewolone 🙂

      Polubienie

  2. […] Niezaprzeczalnie bez. Ulubione kwiaty Mamy i moje. Tęsknym wzrokiem wypatrywałam tych fioletowych kwiatów, aż wreszcie udało mi się je zaprosić, żeby pięknie pachniały w moim pokoju. Wiedzieliście, że ta odmiana lilaka pospolitego w odcieniu fioletowym pochodzi z 1846 roku? 🙂 A o niepraktycznym pięknie tutaj. […]

    Polubienie

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s