Ładne rzeczy! #2

2015-05-14 Bzy2Na początek zestaw ostatnich ładnych rzeczy w obiektywie, które mogliście już widzieć na instagramie, a które bardzo mi się podobają i chętnie do nich wracam 🙂 W tym tygodniu na blogu było dość cicho, zgodnie ze staroświecką zasadą, że lepiej milczeć, jeśli nie ma się nic do powiedzenia. Jak Wam minął tydzień? 🙂

W tym tygodniu byłam na inwentaryzacji. Jak zwykle pomagam cioci, to ostatnio dostałam nawet swoje samodzielne zadanie: zinwentaryzowanie budynku gospodarczego z przeróżnościami w środku, między innymi gołębnikem na piętrze. Potem całość sama narysowałam w AutoCadzie i byłam bardzo z siebie dumna, jak ciocia powiedziała, że jest dobrze 🙂

#inwentaryzacja #budynekgospodarczy #sielsko #dużokurzu

A post shared by Hania Kozicka (@haniako_) on

Wczoraj obejrzałam ciekawego TEDa na temat flag. Myślicie, że Was to nie interesuje? Zdziwicie się.

Zachcianka tygodnia: obejrzenie „Wieku Adaline”. Może fabuła nie jest wyjątkowo oryginalna, ale mój wzrok przykuły ciekawe kostiumy. Poza tym, to może być taki dobry film-bajka dla kobiet.

Ciekawy pomysł: biżuteria inspirowana teraźniejszością, wymyślona przez Kasię z prostejestpiekne.pl. Tak naprawdę ile razy myślimy o tym, co już się wydarzyło, rozpamiętujemy porażki albo snujemy nierealne plany, zamiast skupić się na tej chwili, którą właśnie przeżywamy?

Interesujący wpis na temat snu, tematu, o którym myślę już od długiego czasu. Podobnie jak autor, bardzo chwalę sobie aplikację Flux na komputer, jak i Twilight na telefon. Czerwonawe światło nie jest tak męczące dla wzroku nocą i pozwala się uspokoić. Kto jeszcze nie korzysta, polecam! 🙂

Pod tym wpisem pojawił się wątek salmonelli. Niestety nie jest z nią tak łatwo, żeby chronić się tylko dzięki umyciu jajek. W tym tygodniu okazało się, że najmłodsza przyniosła salmonellę z przedszkola…

Muzyczne zapętlenie tygodnia: James Bay i jego płyta Chaos and a Calm. Polecam z całego serca, jeśli lubicie gitarowe i nieco melancholijne klimaty.

Film krótkometrażowy, który mnie poruszył:

I na koniec z małych radości tygodnia:

  1. pomalowanie paznokci po raz pierwszy od długiego czasu i otrzymanie komplementu, że są ładne;
  2. dostanie pierwszej wypłaty za pracę;
  3. naleśniki łososiowo-szpinakowe w Fanaberii;
  4. grill Technikaliowy przy akademikach;
  5. zaprojektowanie napisu na kubek do pracy dla mojego mężczyzny i wysłanie do wykonania;
  6. zauważenie pierwszych efektów ćwiczeń w lustrze i na wadze! 🙂

Dobrego odpoczynku w weekend! 

4 uwagi do wpisu “Ładne rzeczy! #2

  1. Piękne zdjęcia 🙂 Podziwiałam je przez ostatnie dni, bardzo nastrojowo się u Ciebie zrobiło.
    Dzięki za link do Twilighta, będę dziś testować!

    Co do salmonelli – mam nadzieję, że zgłosiliście zatrucie lokalnemu Sanepidowi? Z tym nie ma żartów, problemy z higieną na kuchni to poważna sprawa 😦

    Pisałam o tym, że jajka trzeba DOBRZE umyć – czyli wyszorować skorupkę z detergentem, a potem ją wyparzyć. Powinno się to robić zawsze przed użyciem jajek, nawet do jajecznicy, bo bakterie giną w 60 stopniach.Jestem po kursie sanepidowskim dotyczącym BHP w gastronomii, więc mam kwalifikacje, żeby się wymądrzać w temacie 😉

    Współczuję najmłodszej i życzę zdrowia!

    Polubienie

    • Dziękuję, miło mi że zdjęcia się podobają 🙂
      Tak, jesteśmy już pod obserwacją, podobnie jak przedszkole. Według Sanepidu to nie z winy placówki, wszystkie badania wyszły pozytywnie, więc dzieciaki musiały być niedopilnowane, albo ktoś z zewnątrz przyniósł… No niestety tak już jest z przedszkolami, że to wylęgania zarazków, bakterii, wszystko się ze sobą miesza i bardzo łatwo coś złapać. W domu ostry rygor sprzątania i niedotykania, trochę już zaczynamy wariować, że wszyscy jesteśmy chorzy 😉
      Z myciem to chyba się przekonam, kiedyś to praktykowaliśmy w domu, ale przestaliśmy. Chyba czas wrócić do dobrych praktyk. Wczoraj wymyśliłyśmy z mamą żeby wszystkie jajka od razu myć, żeby potem nie było obaw. Dziękuję za profesjonalną poradę, czas ją zastosować! 😀
      Mam nadzieję, że Twilight się sprawdzi – ja bardzo sobie chwalę.

      Pozdrawiam! 🙂

      Polubienie

  2. Dzięki za wspomnienie mojego wpisu na temat snu! 🙂 Jeżeli chodzi o telefon, to niestety ja korzystam z iPhone’a i na nim nie mogę zainstalować takiej sprytnej aplikacji zmieniającej kolory w zależności od pory doby ;(

    Polubienie

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s