Czy seriale to strata czasu?

P1160330-001
widok z Brzeźna w stronę Gdyni 🙂

Jedna z najmilszych rzeczy, jakie można robić wieczorem, to zrobić sobie gorącą herbatę i włączyć serial. Lubicie seriale? Ja też lubię. Sądzę, że zaczęłam je oglądać stosunkowo późno, dopiero w liceum. Pisałam już kiedyś o filmach – nigdy nie byłam typem, który spędza wieczory z rodziną na kanapie, przełączając kanały i sypiąc jak z rękawa tytułami tego, co akurat się pojawia. W świat seriali wprowadził mnie dopiero A., który, kiedy się poznaliśmy, był bardzo zaskoczony, że nic nie oglądam.


Czemu warto oglądać seriale?

  • Dla ćwiczenia języka. Serial to możliwość wypróbowania na niemal „żywym” organizmie naszych zdolności językowych. Najbardziej lubię oglądać serial w oryginale z angielskimi napisami – tak wszystko można spokojnie doczytać i zrozumieć. Można spokojnie się osłuchać, poza tym najprzyjemniejszą wersją jest zawsze ta oryginalna, lektor psuje klimat…
  • Dla rozrywki. Czasem chcielibyśmy obejrzeć film, ale przeglądając Filmweb nic nas nie porywa, albo po prostu mamy ochotę na coś krótszego. Serial idealnie wpisuje się w tę niecałą godzinę. Uwielbiam oglądać filmy, bardzo mnie to relaksuje i sprawia wielką przyjemność. Nie zawsze jest jednak tyle czasu.
  • Dla ćwiczenia umysłu. Szczerze – nie zawsze do końca „łapię” fabułę, ale i tak oglądając, dobrze się bawię. Uwielbiam zastanawiać się, jak dalej potoczą się losy bohaterów i znajdywać nielogiczne wątki w całości.
  • Dla poznawania świata. Serial historyczny jest zawsze jakąś okazją do liźnięcia historii, nawet, jeśli nie odwzorowuje jej bardzo wiernie. Zawsze możemy dowiedzieć się czegoś nowego.
  • Dla cieszenia oczu. Są seriale, które są po prostu piękne. Każda scena jest przygotowana z wielką precyzją i cieszy oko. Doceniam detale, światło, kadry, wystrój pomieszczeń i miejsca.

Zgodnie z zasadą „co za dużo, to niezdrowo”, odkrywając świat seriali nie rzucałam się na wszystko, co wpadło mi w ręce i na to, co oglądają wszyscy. Może kiedyś się złamię i obejrzę całe How I met your mother, DrHouse’a czy Grę o Tron. Z całej gamy wybrałam sobie kilka pozycji i zapraszam na zestawienie moich ulubieńców, w kolejności przypadkowej:

 404368.1  Vikings

Znalazłam ten serial przypadkowo, ale już od pierwszych odcinków zauroczyła mnie świetna folkowa muzyka zespołu Wardruna. Fever Ray z piosenką „If I had a heart” w intro była miłym zaskoczeniem. W Wikingach jest niesamowity klimat – magiczny, pełen obrzędów, piękne widoki i ciekawa historia. Wikingowie, jak na nich przystało, zabijają, budują łodzie, planują odkrywanie nowych lądów i stroją groźne miny. Głównym bohaterem jest Ragnar Lothbrok grany przez Travisa Fimmela – sposób, w jaki zaplata sobie włosy jest tak skomplikowany, że rozszyfrowanie go pozostaje dla mnie tajemnicą.

421987.1Hannibal

Trochę obawiałam się, że ten Hannibal w wykonaniu serialowym nie dorówna klasyce filmu. Całą serię filmów obejrzałam z wielkim zainteresowaniem,  Anthony Hopkins rewelacyjnie grał głównego bohatera. Mads Mikkelsen może i nie przebił oryginału, ale stworzył bardzo ciekawą kreację. Na wielkie uznanie zasługują przygotowane z olbrzymią starannością sceny gotowania, w których zbliżenia na warzywa, zioła, wino sprawiają, że przełyka się ślinkę. Nie brakuje tu też psychodelicznych wizji, mrocznych kadrów i psychologicznych zawirowań.

472975.1Sherlock

Jeśli chodzi o filmy, to najchętniej oglądam kryminały i dramaty, dlatego chętnie sięgnęłam po Sherlocka. Czy można się oprzeć urokowi Benedicta Cumberbatcha? Każdy z sezonów ma trzy, które są bardziej jak film, a nie odcinek serialu, ze względu na swoją długość. Całość wyreżyserowana jest świetnie, w niektórych momentach można naprawdę się roześmiać. Ucztą dla oczu są sceny, w których Sherlock analizuje to, co widzi – każdy detal o czymś mówi. Watson i Sherlock tworzą idealny duet, w którym jeden jest chłodnym i analitycznym umysłem, a drugi jest po prostu pocieszny.

506448.1House of Cards

Serial, który ogląda nawet Barack Obama i nie ma osoby, która o nim nie słyszała. Najbardziej pociągający w tym serialu jest dla mnie chłodny klimat i skomplikowany świat polityki. Tutaj także mamy do czynienia z eleganckimi kadrami, słynna scena, kiedy wieczorem małżeństwo pali przy oknie papierosa, za każdym razem wygląda inaczej. Główny bohater grany przez Kevina Spacey urzekł mnie wstawkami, podczas których mówi bezpośrednio do widza – nie spotkałam się wcześniej z takim zabiegiem i bardzo spodobał mi się ten efekt.

477449.1True Detective

Serial, który podobnie jak Vikings znalazłam przez przypadek, a nie wiem, czy nie jest najlepszym ze wszystkich, które oglądałam. Ma w sobie to, co składa się na idealny dla mnie film – muzyka, ciekawi bohaterowie pierwszoplanowi, skomplikowana historia z dreszczykiem i zagadkami i tajemnicze wątki poboczne. Gdy skończyłam pierwszy sezon, byłam pod wielkim wrażeniem. Teraz jest nadawany drugi sezon, w którym grają inni bohaterowie i jest inna historia, ale główne założenia są podobne. Póki co – jest super.

×

Oprócz tej najlepszej piątki, lubię też lekki Suits o prawnikach, zaczęłam jeszcze Boardwalk Empire i chętnie bym do niego wróciła, Black Mirror też było całkiem ciekawe – pojedyncze odcinki opowiadały o jakimś z problemów, który może pojawić się w przyszłości. Oprócz tego mam jeszcze dwa guilty pleasure – American Horror Story (które wiem, że jest głupawe, ale mnie bawi) i kreskówkę Adventure Time.

Tutaj możecie sprawdzić, ile czasu zajęło Wam obejrzenie wszystkich odcinków seriali. Dużo, mało? 😉

A Wy, co oglądacie? Czy jest coś, co koniecznie trzeba obejrzeć? A może macie jakieś inne powody, dla których lubicie seriale? Koniecznie się podzielcie! 🙂

kadry z seriali pochodzą ze strony Filmwebu.

Czy seriale to strata czasu?

3 uwagi do wpisu “Czy seriale to strata czasu?

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s