Granice uczuć

P1180006

Historia naszych uczuć jest historią nas samych. Przez całe życie zbieramy różne doświadczenia, które wywołują dobre lub złe emocje. Istnieją uczucia delikatne, niewiele znaczące, jak i te pełne pasji. Czy istnieje coś takiego, jak dokładnie określone spektrum emocji i można kiedyś dojść do głębi jakiegoś uczucia?

Uczucia i emocje

Emocje są uczuciami, które zostały już kiedyś doświadczone. Używamy tego słowa zamiennie z „uczuciami”. Mam wrażenie jednak, że emocje są bardziej ulotne. Emocja szybko przychodzi i odchodzi, uczucie może być z nami przez cały dzień czy nawet przez długie lata. Uczucie jest relacją nas do tego, co nasz otacza i do samych siebie. Mówi się, że uczucia dzielimy na przyjemne i przykre.

Co mówią nam nasze uczucia? Przede wszystkim przekazują nam prawdę o nas samych. To bezpośredni komunikat: to mnie zachwyca, to mnie wzrusza, to mnie zasmuca. To sprawia, że  Komunikując się na co dzień najczęściej przekazujemy nasze uczucia w pewien zamaskowany sposób – zamiast powiedzieć „czuję się niedoceniona”, łatwiej jest powiedzieć „nigdy nie doceniasz moich starań”, dodatkowo niesprawiedliwie uogólniając. Gdybyśmy przekazywali bezpośrednio to, co czujemy, nie wyzwalalibyśmy w rozmówcy potrzeby bronienia się i szukania wymówki. Nie jest to łatwe.

Złość i szczęście

Mówi się, żeby nad naszym gniewem nie zachodziło słońce. Bardzo lubię ten zwrot, nie mogę spokojnie spać, jeśli jestem z kimś w konflikcie. Gniew jest bardzo destruktywną emocją. Złość razem ze strachem zalicza się do tzw. podstawowych emocji, które wynikają z funkcji naszego mózgu.

Arystoteles twierdzi, że jeśli nie zezłości się w dobrym czasie, w dobry sposób, na odpowiednią osobę i w odpowiedniej sytuacji, jest się głupcem. Według mnie to brzmi bardzo mądrze – czy mama, która nie piśnie słówka córce, która lekceważy swoje obowiązki, nie popełnia błędu? A jeśli nie ma złych uczuć, jest tylko nieprawidłowe ich wykorzystanie?

Gniew może stać się nieodłączną częścią naszego życia. Nie cierpimy naszego sąsiada, w sumie nie pamiętając już dlaczego. Mózg uzależnia się od niektórych uczuć. Może jednak gniew nie jest tak prymitywną emocją? Mówi się, że szczęście nie jest uczuciem, ale wyborem. Tak samo jest z gniewem. Wyobraź sobie, że uczucie jest łódką, tylko od Ciebie zależy, jak ją pokierujesz – czy na sam środek jeziora, gdzie wiatr głaszcze wodę czy w szuwary, gdzie jest ciemno i wilgotno.

Zapytaj siebie

Jakie są moje uczucia do samej siebie? Czy darzysz siebie szacunkiem i jesteś z siebie dumna? Zastanów się, co lubisz. Jakie są Twoje mocne i słabe strony? Co jest dobrego w Twoim wyglądzie, w cechach charakteru, a co jest Twoją siłą intelektu? Kiedy czujesz się szczęśliwa? Co mogłoby sprawić Ci radość? Jak wtedy się zachowujesz, jak brzmi Twój głos? Co robisz ze swoimi uczuciami? Panujesz nad nimi, czy Cię ponoszą?

Ten inny stan

Trochę trudno to wyjaśnić, ale wierzę, że rozumiecie, o co mi chodzi. Całe to rozważanie pojawiło się w mojej głowie dość spontanicznie. Czasem jest tak, że mimowolnie wchodzimy w pewien inny stan. Możemy się w nim znaleźć poprzez wzruszenie wywołane jakimś utworem, muzycznym lub napisanym. Możemy wejść w ten najgęstszy las naszych myśli i doznań czytając wiersz czy stojąc na koncercie i czując, jak każdy dźwięk przenika nas do głębi. Dzieje się wtedy w nas coś dziwnego, co odrywa nas od tej rzeczywistości, w której znajdujemy się w danej chwili. Budzą się w nas wyższe potrzeby, chcemy tworzyć, czynić dobro, realizować się, dojrzewać duchowo i poszukiwać.

*

Jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy cały czas byli jakoś inaczej? W końcu granice uczuć nie istnieją, bo my nigdy nie będziemy w tym samym miejscu przez całe życie, cały czas zmieniamy się i odkrywamy świat i nas samych.

P1170987

2 uwagi do wpisu “Granice uczuć

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s