Ładne rzeczy! #8

P1180043

Mam nadzieję, że sierpień mija Wam cudownie. Coś czuję, że w ŁRz będzie coraz więcej zdjęć, bo mam powrót do regularnego pstrykania. Jeśli nie zanudzę Was zdjęciami, które mają w sobie trochę zbyt wiele światła i ujęciami różnych roślin, to znaczy, że jesteście wytrzymali 🙂 Cóż poradzę, że takie zdjęcia są moimi ulubionymi?

Ostatnie Ładne rzeczy były dwa tygodnie temu. Niesamowite, jak ten czas szybko zleciał! Przez ten czas udało mi się zacząć się uczyć, trochę popracować, było też wiele miłych momentów.

W Gdańsku-Osowie jest naprawdę piękny park, w którym miałyśmy przyjemność bawić się z dzieciakami przez kilka dni. Jest w nim dokładnie wszystko – stawik, ścieżki do spacerowania, mały ogrodzony plac zabaw z piaskownicą dla młodszych dzieci, duży plac dla starszych, sprzęty do gimnastyki i ćwiczeń i miejsce do grania w piłkę. To stamtąd pochodzi ten uroczy widoczek z Instagrama.

P1170748

Wybraliśmy się też na piknik (już trzeci w tym sezonie, chyba zakochałam się w piknikowaniu) na Babie Doły. Nie obyło się bez planszówkowania 🙂 Jeśli jeszcze nie byliście na pikniku, to bardzo do tego zachęcam, to niesamowita przyjemność. Było też udawanie turystów, Zosia po raz pierwszy przejechała się na jednym z tych dziwnych koni mechanicznych, Jędrek natomiast wybrał gokarta. Uwierzycie, że w to lato nie jadłam jeszcze gofrów?

Downloads6

(Zosia jest smutna, bo Jędrek odjechał gdzieś daleko, i ją zostawił.)

My Photos

Instamix! Stawik we wspomnianym już parku, popołudnie na bulwarze w Gdyni, koszyk gotowy na piknik, widok na torpedownię z klifu na Babich Dołach, koło w Gdańsku i zdjęcie, które będzie mi się kojarzyć z bardzo przyjemnym koncertem Meli Koteluk z okazji Jarmarku Dominikańskiego i wreszcie pogaduchy na piasku, szkoda, że są sinice i nie można było pomoczyć stóp 😦


A teraz czas na linki! Skoro już przebrnęliście przez osobiste wynurzenia 🙂

U Magdy można pobrać przepiękny zapiśnik posiłków. Przyda się każdemu, kto chciałby zadbać o swoje zdrowie. Jest przepiękny!

Już jest! Drugi sezon podcastu Zombie vs Zwierz. Polecam, bardzo dobrze się słucha, można się też pośmiać. Jeszcze raz muszę tutaj podziękować Paulinie, dzięki której miałam przyjemność słuchać takich interesujących rzeczy.

Czy widzieliście już te rewelacyjne grafiki z przepisami na popularne potrawy? Genialna robota, ciekawa jestem, ile czasu trwało przygotowanie jednego obrazka 🙂

Interaktywna mapa Rejkjawiku, czyli jednego z miejsc, które marzę, żeby odwiedzić. Uwierzycie, że to jest narysowane ręcznie? Wow!

14 rzeczy, które pomogą Ci produktywnie zacząć dzień.

Słowa, które występują w języku polskim i angielskim, ale mają zupełnie inne znaczenie.

Trendy we wnętrzach na podstawie pokazów mody. Bardzo podoba mi się ten wzór 3D z sześcianów, chociaż trochę mi się już opatrzył, bo jest mega popularny. Angielska kratka to wzór, który od jakiegoś czasu marzy mi się na grubym jesiennym szaliku. Coś czuję, że trzeba będzie odwiedzić sklep z materiałami 🙂

Artykuł o pięciu językach miłości. Warto przeczytać.

Pewnie już to widzieliście, ale nie sposób tego nie udostępnić. Polski rebranding – świetna robota, tłumaczenie wywołuje duży uśmiech na twarzy!

Palety kolorów z filmowych kadrów. Uwielbiam takie zestawienia.

Strona poświęcona filmikom, z których można się czegoś dowiedzieć o typografii, fotografii, projektowaniu logo… Myślę, że można tu „wsiąknąć” na długie godziny.

Dalszy ciąg zdjęć z Porto. Marzę, żeby kiedyś robić tak dobre zdjęcia.

Coś w tym jest.

Piękne papierowe wycinanki. Chętnie zrobiłabym podobne 🙂

Opowieści o kobiecości u Natalii. A dla Was, czym jest kobiecość?

Drewno z wzorem akwareli. Widziałabym taki „obraz” u siebie na ścianie. Bardzo ciekawy pomysł, to wygląda naprawdę ciekawie!

Online katalog IKEA. Kiedyś patrzyłam na te stylizacje i wszystko mi się podobało, kiedy zakreślałam to, co chciałabym mieć, to większość była otoczona kółkiem. Teraz jest tego mniej, ale i tak zawsze z radością przeglądam, co tam nowego przygotowali. Super pomysł z katalogiem w formie elektronicznej, chociaż i tak moją ulubioną wersją jest ta papierowa.

Czekam na jakiś cheat day, żeby zrobić sernik. Marzy mi się taki, albo chałwowy.

blog1

I to już tyle na dzisiaj! Cudownego weekendu! 🙂

6 uwag do wpisu “Ładne rzeczy! #8

  1. Robiłam ten chałwowy sernik z przepisu Doroty. Jest GENIALNY. Tylko na jakieś bardziej chłodne dni, bo wymaga piekarnika 😉

    Mapa Rejkjaviku piękna! Ostatnio mieliśmy w pracy zadanie, żeby przekonać klienta, że rysowane nie zawsze znaczy dziecinne. Gdybym miała tę mapę, udałoby się to znacznie szybciej! 😉

    Lubię to

  2. Jak ja uwielbiam Twoją wrażliwość fotograficzną! Super, że będzie więcej zdjęć, będę miała czym się inspirować ❤
    Będąc w Gdyni niestety do tego klifu nie dotarłam, a byłam bardzo ciekawa torpedowni.
    Planszówka! I to Dixit na dodatek-słyszałam o nim sporo dobrego. Niestety, mi ciężko znaleźć odpowiednio dużo chętnych do gry, a bardzo lubię planszówki.
    Dziękuję za polecenie! Zerkam też na języki miłości, angielskie i polskie słowa i 14 produktywnych rzeczy 🙂

    Lubię to

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s