Oswajam jesień

P1190756

Oswajam jesień. Nie jest łatwo, kiedy na dworze robi się coraz chłodniej i mroźniej, najchętniej nie wychodziłabym w ogóle spod ciepłej kołdry. 

Wieczorem miasto pachnie wędzonym dymem, wilgotne liście miękną pod butami. Nie mogę się zdecydować, ile warstw na siebie wkładać i który sweter będzie idealny na ten dzień. Czasem w zbyt grubym jest za ciepło, czasem w zbyt cienkim za zimno. Nie dogodzisz. Rano miasto paruje na wszystkich szybach. Byle szybciej do kolejki, na ciepłe miejsce z książką, zawinięta w szalik.

Gorąca herbata bardziej smakuje, koc jest jeszcze cieplejszy, powrót do domu jeszcze bardziej kojący. Listy zadań jeszcze bardziej motywujące do tego, by je skreślać. To właśnie jest cudowne w jesieni.

Jak staram się oswoić jesień?

Szukam nowych seriali i książek. Ostatnio skończyłam oglądać pierwszy sezon Mr. Robot i naprawdę był świetny – chociaż nie czuję się mocna, jeśli chodzi o komputerowe sprawy, to fabuła bardzo wciąga, szczególnie osobowość głównego bohatera. Czy ktoś zna coś podobnego w tym klimacie i mógłby polecić? 🙂 Oprócz tego połykam serię „Pan Lodowego Ogrodu” Jarosława Grzędowicza. Na następny ogień idą książki Jacka Pulikowskiego.

Staram się ruszać. Jesienią coraz łatwiej o smuteczki, a jednym z najskuteczniejszych lekarstw jest ruch. Łapmy promienie słońca i chodźmy na jesienne spacery! W ramach dodatkowej mobilizacji wreszcie kupiłam sobie karnet na siłownię i od przyszłego tygodnia będę regularnie chodzić. Taki dodatkowy bicz nad głową to dla mnie mus.

Staram się wysypiać. Odkryłam, że najlepsze jest dla mnie 7,5 godziny snu. W okresie jesienno-zimowym łatwo o przeziębienia, jeśli jest się niewyspanym, to łato o osłabienie.

Nie zatrzymuję się. Stawiam przed sobą kolejne wyzwania, planuję czas, zaprzyjaźniłam się z aplikacją Any.Do, w której planuję sobie każdy dzień i wpisuję wszystko, co mam do zrobienia i co planuję. Podzieliłam sobie zadania na sprawy osobiste, zawodowe (uczelnia + sprawy w organizacji studenckiej), książki i filmy oraz blog. Wszystko dodatkowo dzieli się na: dzisiaj, jutro, wkrótce, kiedyś. Odkryłam, że taki podział jest naprawdę wygodny. Póki co, to najlepsza aplikacja do planowania, z jakiej korzystałam. Dodatkowo, przez cały dzień wyświetlają się powiadomienia, co jeszcze zostało dziś do zrobienia. Polecam!

Zbieram doświadczenie na Duolingo. Jeśli jeszcze nie korzystaliście z tej świetnej strony, to bardzo Wam polecam! Mi wielką przyjemność sprawia wypełnianie ustalonej sobie liczby punktów, zgodnie z planem na jesień realizuję kolejne zadania z drzewka. Jestem mega z siebie dumna, że wyświetla mi się 52% płynności w hiszpańskim! Równolegle mam w planie podjąć wyzwanie z językiem angielskim z Natalią.

Trzeba działać, żeby nie dać się jesiennej melancholii. Czekają nas teraz dni zadumy. Korzystajmy z nich jak najlepiej. Jesień to naturalna kolej rzeczy – w życiu i w ciągu roku. Da się ją oswoić.

Oswajam jesień

14 uwag do wpisu “Oswajam jesień

  1. Ehdi Mars pisze:

    Mnie jesień ostatnio bardzo pasuje. Uwielbiam to słońce i cudowne kolory. Dawno nie mieliśmy tak fantastycznej jesieni. Tylko szkoda, że zmiana czasu i coraz mniej światła, to powoduje u mnie największe cierpnie.

    Polubienie

  2. Ja oswoiłam jesienny smutek, myślę, że działa na mnie wręcz inspirująco. Bardzo lubię palić świece o ciepłym, korzennym zapachu – a jesień jest do tego idealną porą.

    Polubienie

    1. Dziękuję!

      Polecam bardzo serdecznie! Rosyjski pewnie Cię nie interesuje, bo pewnie pewnie (haha) się w nim poruszasz, ale ja jak tylko ukończę kurs hiszpańskiego to zabieram się za rosyjski 😀 A jest bardzo duży wybór, każdy może znaleźć coś dla siebie 🙂

      Polubienie

  3. Jesień to moja ulubiona pora roku 🙂 Właśnie za zadumę, i że wtedy jeszcze przyjemniej słucha się piosenek Grechuty Ale fakt, to prawda, że powrót do domu jest jeszcze bardzie kojący 🙂

    Polubienie

      1. Powiem tak, nie mam porównania 🙂 Jest to dla mnie lepsze rozwiązanie niż blogspot itp polskie domeny, bo weebly jest bardziej estetyczna 🙂 Szczerze mówiąc, mam nadzieję kiedyś stworzyć własną stronę od początku do końcu. W tej chwili jednak kompletnie się na tym nie znam 🙂

        Polubienie

        1. Właśnie tak mi się skojarzyło, że jest bardzo estetycznie, jak tylko zajrzałam do Ciebie 🙂 Trochę poszperałam i cały kokpit wygląda przejrzyście, może w przyszłości to będzie dobra alternatywa dla wordpressa. Mnie blogspot też jakoś odrzuca, nie mogłam się do niego przekonać, więc wylądowałam na WP, chociaż nie jest idealny (ale ponoć ideałów nie ma) :))

          Polubienie

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s