Zimowe plany

p1070572.jpeg

Robicie listy postanowień noworocznych? Ja raczej nie. Myślę, że taka sezonowa lepiej się u mnie sprawdzi, jestem bardzo zadowolona z kilku rzeczy, które zrobiłam jesienią. Tym razem chciałabym bardziej podzielić sobie myślowo sprawy na poszczególne miesiące, tak, żeby o niczym nie zapomnieć.

Małą tradycją robią się wpisy z planami (tutaj są letnie, a tu jesienne), z radością zauważyłam, że z listy jesiennej udało mi się zrealizować wszystkie najważniejsze dla mnie sprawy, zawiodłam tylko, jeśli chodzi o książki, ale to nie znaczy, że znikają z listy do przeczytania 🙂

Zimowe wyzwania:
  • uporam się z zaległościami na uczelni; nareszcie!
  • wprawię się w robieniu zdjęć w sztucznym świetle i nocą;
  • skończę drzewko francuskiego na Duolingo.
Dobre nawyki:
  • przez całą zimę będę regularnie uzupełniać tabelki z wydatkami tak, aby nie zastanawiać się, gdzie rozpłynęły się wszystkie pieniądze;
  • do porannego pisania dołączę po 3 rzeczy, za które jestem wdzięczna;
  • wypracuję sobie nawyk wcześniejszego kładzenia się spać i wcześniejszego wstawania.
 Dodatkowe:
  • ukończę kurs „Droga Artysty” według książki Julii Cameron.

Krótko i na temat. Skupiam się na tym, co najważniejsze i zimą będę jeszcze bardziej zwalniać. A Wy, co macie na horyzoncie zimą? 🙂

Hania

12 uwag do wpisu “Zimowe plany

  1. Ja mam w planach przede wszystkim przetrwanie pierwszej sesji, w tym egzaminu ze skrzypiec!
    No i świetnie byłoby wyrobić sobie wspomniany nawyk wcześniejszego kładzenia się spać…

    Polubienie

    • Na pewno dasz sobie świetnie radę, jestem pewna! 🙂 A z tym spaniem to wiadomo, różnie bywa. Ja jestem miłośniczką siedzenia do późna, i potem trudno mi wstać o jakiejś porządnej porze. Szkoda dnia!

      Polubienie

  2. Nawyki są dużo lepsze niż postanowienia noworoczne, choć wyrabianie sobie moich w 2015 roku nie wyszło idealnie, to jestem w mijającego roku wybitnie dumna! Ale tak naprawdę wybitnie! 🙂

    Polubienie

  3. Ja akurat z wielką chęcią robię ogólne postanowienia noworoczne, ale niestety w tym roku mocno się rozczarowałam. Miałam w końcu nauczyć się gotować, więcej czytać i częściej chodzić do kina – finalnie nie wzbogaciłam za bardzo swojego życia o kulturę a tym bardziej o kulinaria. Ale może 2016 będzie dla mnie bardziej motywującym rokiem! 🙂 A Tobie serdecznie gratuluję wypełnienie listy jesiennej i trzymam kciuki za powodzenie zimowej 🙂

    Polubienie

    • Dziękuję Karolino! 🙂 W sumie jeśli Nowy Rok ma być motorem do pozytywnych działań, to czemu nie, prawda? Czy planujesz w tym roku spróbować z tymi postanowieniami jeszcze raz?

      Polubienie

    • Sesja najważniejsza, reszta poczeka, prawda? 🙂 Też głównie chodzą mi po głowy moje dwa zaległe przedmioty i to właśnie one są najważniejsze… Mi też strasznie brakuje śniegu, chociaż od dwóch dni jest bardzo mroźno, także jest cień szansy.

      Polubienie

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s