Ładne rzeczy! #18

Źródła zdjęć:  1 / 2 / 3 / 4

Nie potrafię się zebrać do pisania, staram się jak najbardziej skupić na nauce, powtarzając sobie, że największym kłamstwem, jakie daliśmy sobie wmówić to to, że wciąż mamy czas. Prawda jest taka, że czas upływa nieubłaganie, już nigdy nie będziemy tak młodzi, jak w tej chwili.

Ale żeby nie było tak smutno, to mam dla Was parę linków z tego tygodnia!

  • Nie mogę sobie przypomnieć, ale jeśli już było, to trudno. Z rozdziawioną buzią oglądam filmiki o pieczeniu i gotowaniu u Home Cooking Adventure. Wszystko jest słodkie, cudowne i powoduje gwałtowną produkcję śliny.
  • Sam wybierz kolor swojej lampy.
  • Jestem pod wrażeniem, jak świetnie sprawdza się, polecony niedawno przez Styledigger News Feed Eradicator, szczególnie przed sesją. Wielokrotnie łapałam się na bezmyślnym przewijaniu tablicy, teraz mogę z łatwością ograniczyć się do najważniejszych powiadomień na grupach ze studiów i bliskich znajomych. A gdyby tak zostawić to nie tylko na sesję?
  • Zakończona już akcja zbierania pieniędzy na Kickstarterze na notes z odczepianymi, magnetycznymi kartkami.
  • Chodźcie na Kobiety bez diety, zauroczył mnie blog, w którym muzykę dobiera się do jedzenia.

Miłego weekendu,

Hania

 

10 uwag do wpisu “Ładne rzeczy! #18

  1. Z FB się ostatnio nie lubię, bo ciągle wyświetla mi jakieś pierdoły, które polubili ludzie, których mam w dalszych znajomych. W praktyce to są często osoby, które spotkałam raz czy dwa w życiu. Kiedyś można było wyłączyć typ aktywności u danej osoby. Teraz niestety działa tylko „unfollow”, więc bywa, że parę razy dziennie poświęcam po 15 minut na ukrywanie kolejnych osób.

    Tak że już wiem, co będę robić w tym tygodniu: testować nowy dodatek do Chrome! Dziękuję 🙂

    Lubię to

    • No właśnie, ostatnio za dużo bzdur mi się przewija, a tych naprawdę ciekawych jest dokładnie garstka. Jeśli jest naprawdę tak źle, to kiedyś usuwałam po prostu tę osobę. Wiem, drastyczne – ale krótki rachunek sumienia: „czy rozmawiam z nią? czy witamy się, gdy się mijamy” dość jednoznacznie potwierdza, co należy zrobić. Mam nadzieję, że Ci się spodoba! Ja używam od paru dni i widzę same zmiany na plus 🙂 A jeśli ma się „ogwiazdkowyanych” bliskich znajomych, to ich akcje nie uciekają, tylko wyświetlają się w liście „bliscy znajomi”, więc nic nie tracę. Na grupach włączyłam powiadomienia, gdy ktoś doda post, także nie ucieknie mi info o zmianie sali na egzamin 🙂 Póki co jest bardzo, bardzo pozytywnie zaskoczona. Zobaczymy, jak będzie później 🙂

      Lubię to

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s