Blogłoszenia i parę myśli

p1050361.jpg

Jest jeden wpis, który często do mnie wraca, napisała go Joulenka już jakiś czas temu. Jego tytuł brzmi: „Czy na pewno wciąż jesteś początkujący?” (tak, to jest ten moment, w którym klikamy i czytamy :)).

Wiecie, lubię robić zdjęcia. Robię je już od wielu lat, jeden aparat wpadł razem ze mną do morza, drugi zmoczył się podczas deszczu na obozie harcerskim i wychodziły z niego zaparowane zdjęcia. Robiłam sobie selfie z rączki zanim było to popularne, dodawałam zdjęcia na fotobloga z artystycznymi opisami i na tumblra. Brałam (i biorę!) ze sobą aparat w wiele miejsc, i gdy ktoś się pytał, czy biorę aparat, dla mnie było to zawsze pytanie retoryczne.

Jestem dość niecierpliwa, i nie za bardzo chciałam uczyć się reguł fotografowania – ustawienia manualne brzmiały dla mnie zawsze jak wyrok i większość cykałam na automacie. Teraz jest nieco inaczej, widzę dużą różnicę między zdjęciami, które ustawia mi aparat, a które ustawiam ja, chociażby po części. Jakoś łatwiej przychodziły mi do załapania wszystkie te bardziej artystyczne sprawy – kompozycja, symetria, itd.

Cykałam zdjęcia i cykałam, i wciąż nie byłam z siebie zadowolona. Cośtam wyszło, coś się udało. Słyszałam wiele miłych słów i pochwał i wciąż nie byłam zadowolona. Fakt, nie wszystko wychodzi tak, jak bym chciała. Fakt, robi się ok 200 zdjęć i wychodzi 10. Jednakże co by nie powiedzieć, niektóre naprawdę są ekstra i bardzo mi się podobają, a każdy stos nieudanych lub średnio-udanych zdjęć przybliża mnie to tych bardziej udanych.

Ostatnio mocnym pytaniem, które za mną chodzi, jest: „czy to wnosi wartość w moje życie”.

Wyprowadziłam się z 3 tumblrów, żeby przypinać to, co cieszy oko i daje natchnienie na pintereście po to, żeby zebrać zdjęcia, z którymi wiąże się najwięcej dobrych emocji i zwyczajne zadowolenie na flickrze. Nie wiem jeszcze, co z tego wyjdzie, ale na razie całkiem podoba mi się ta zabawa.

Można znaleźć mnie tutaj.

 

Macie konto na flickrze? Dodajmy się, będę Was obserwować! 🙂 W menu społecznościowym pojawiły się dwie kuleczki, to link do zdjęć.

Chciałabym jeszcze więcej focić, więcej odkrywać i uczyć się o kolorach, kompozycji i zwyczajnej przyjemności patrzenia na ładne. Mam nadzieję, że teraz będę mieć dobrą motywację. Wciąż szukam jakiegoś stylu, bo w końcu jestem ciągle w budowie, pamiętacie?

I jeszcze jedna rzecz. W menu można znaleźć nową podstronę – Tudu, tudu 🙂 Nie jestem pewna, jak to będzie ewoluować, ale na razie wypisuję sobie książki, które chcę przeczytać, więc jeśli macie coś dobrego do polecenia, to bardzo chętnie przyjmuję wszystkie sugestie! Możliwe, że z czasem oprócz książek znajdą się tam też inne sprawki.

Do napisania!

Hania

11 uwag do wpisu “Blogłoszenia i parę myśli

  1. Oglądałam Twoje zdjęcia, mam wrażenie, że bardzo idziesz do przodu i szukasz swojej niszy. Podobają mi się Twoje zaszumione, niby analogowe zdjęcia – obrałaś świetny kierunek i tego się trzymaj 😉 hmm, a ja wciąż nie wiem na czym polega Flickr… 😀

    Lubię to

    • Słówko „niby” to chyba klucz tej całej tajemnicy poliszynela, haha xD Dziękuję bardzo, też wydaje mi się, że chyba nareszcie znalazłam coś, co mi się podoba.
      Hm najprościej mówiąc to taka fotogaleria, bardzo łatwa w obsłudze i masz 1TB miejsca na zdjęcia, więc mega dużo 🙂 Myślę, że tez byś się tam świetnie odnalazła – super byłoby zobaczyć wszystkie – albo chociaż te Twoje ulubione miejsca z podróży! Wystarczy założyć sobie konto yahoo i już 🙂 To co? 😀

      Lubię to

  2. JEJUNIU, HANIU!!! https://flic.kr/p/FZ31iR <— m.in. to skradło moje serce, pozwól że to niedługo narysuję albo cokolwiek, bo jest P R Z E G E N I A L N E. Osobiście nigdy nie lubiłam się określać, na jakim poziomie się znajduję. Nie jestem ani profesjonalistką, ani amatorką. Jestem Wiktoria, i sobie tworzę coś. No i czasem to "coś" mi wychodzi, o. ❤

    Lubię to

  3. Fotografia to trudny kawałek chleba. Wydać by się mogło „co to jest pstryknąć kilka zdjęć”, a jednak wiąże się to z mozolnym oczekiwaniem na to jedno, jedyne ujęcie… Sama mam mocne postanowienie – nauczyć się robić chociażby przyzwoite zdjęcia no i obaczymy co z tego wyjdzie 🙂

    Flickra nie posiadam, ale nie zmienia to faktu, że będę zaglądać na Twój profil, bo naprawdę uwielbiam zdjęcia, które pokazujesz. Twój blog znalazłam właśnie dzięki Instagramowi, jedno ze zdjęć tak przykuło moją uwagę, że dotarłam tutaj 🙂

    Lubię to

    • Trzymam mocno kciuki za zdjęcia! Myślę, że trzeba robić i robić i w końcu zaczynają wychodzić 🙂 Ja i tak jadę na szczęściu, bo umiejętności nie ma tu zbyt wiele haha 🙂
      Ciekawa jestem, które to zdjęcie było 😉 Dziękuję za mnóstwo miłych słów ❤

      Lubię to

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s