Dużo pytań, dużo odpowiedzi

P1260049_ed

Zrobię dziś wywiad ze sobą. Bo mogę.

Od jakiegoś czasu chodziła za mną popularna niegdyś zabawa towarzyska – kwestionariusz Prousta. Przypomina mi podstawówkowe wpisy do pamiętniczków – też takie prowadziliście? Ostatnio też Ruda Wstążka nominowała mnie do Liebster Blog Award – czyli po prostu pytań i odpowiedzi. Ten wpis będzie połączeniem tych obu zabaw 🙂


Jaka jest główna cecha Twojego charakteru?

Odpowiedzialność, wrażliwość, empatia.

Jakich cech szukasz u mężczyzny?

Zaradności, praktyczności, poczucia humoru.

A u kobiety?

 Umiejętności wysłuchania, klasy, dobroci.

Co cenisz najbardziej u przyjaciół? 

To, że zawsze są, gdy są potrzebni. Poświęcanie czasu na trudne rozmowy, ale i snucie planów. Rozśmieszanie tak, że szczerze się śmieję.

Jaka jest Twoja główna wada? 

Przejmowanie się wszystkim. Szukanie drugiego dna, dopowiadanie sobie, tworzenie wielowątkowych tragicznych teorii.

Jakie jest Twoje ulubione zajęcie?

Spacery po Gdyni, brzegiem morza i nie tylko. Fotografowanie, oglądanie ładnych rzeczy.

Jak wygląda Twoje marzenie o szczęściu?

Wciąż w trakcie realizacji. Święty spokój, zgoda z samą sobą i z innymi, realizowanie siebie na co dzień. Docenianie tego, co mam.

Co wzbudza w Tobie obsesyjny lęk?

Utrata wzroku.

Co byłoby dla Ciebie największym nieszczęściem?

Niezaakceptowanie samej siebie, takiej, jaką jestem i wieczne niezadowolenie.

Kim lub czym chciałabyś być, gdybyś nie był tym, kim jesteś?

Lubię być sobą, nie zamieniłabym tego na żadne inne życie.

Kiedy kłamiesz?

Nie kłamię.

Jakich słów nadużywasz?

„Kurczę”, „Czy nie?”, „Mam nadzieję”.

Jacy są Twoi ulubieni bohaterowie literaccy?

Stanisław Wokulski, Syriusz Black, Kordian.

Jacy są Twoi ulubieni bohaterowie życia codziennego?

Rodzina, On, inspirujący ludzie z Internetu.

Czego nie cierpisz ponad wszystko?

Nie trawię głupoty, braku myślenia i braku umiejętności ogarnięcia – siebie i spraw.

Który dar natury chciałabyś posiadać?

Cofanie się w czasie i zatrzymywanie go.

Jak chciałabyś umrzeć?

Słysząc szum morza i czując zapach kwiatów.

Jaki jest obecny stan Twojego umysłu?

Względny spokój, harmonia i radość.

Błędy, które najczęściej wybaczasz?

Popełnione nieumyślnie i z obietnicą poprawy.


Co najchętniej robisz w deszczowe, niekoniecznie jesienne, wieczory?

Oglądam film i piję gorącą herbatę, albo czytam książkę.

Wolisz kawę czy herbatę? Jaką?

To zależy. Przed południem i po obiedzie kawę, ale oprócz tego dużo herbaty. Najbardziej smakuje mi kawa z kawiarki z mlekiem i łyżeczką cukru. Z herbat zwykle wybieram zieloną.

Oglądasz/czytasz daną pozycję tylko raz czy wracasz po kilka razy do filmów/książek?

Raczej nie wracam do tych samych książek i filmów. Kilka razy oglądałam tylko „Pulp Fiction”, „The Fountain” i „Hannibala”.

Jakiej super mocy zdecydowanie nie chciałabyś mieć? Dlaczego?

Czytania w ludzkich umysłach. To byłoby zbyt przytłaczające.

Jaki jest twój ulubiony film, bajka czy książka z dzieciństwa?

Muminki!

Czego słuchasz, gdy jesteś w złym nastroju?

Smętów ze Spotify, tędy proszę.

Jakiej muzyki słuchasz, mając świetny nastrój?

Innej playlisty na Spotify.

Wolisz słońce czy deszcz? Dlaczego?

To zależy od nastroju. Lubię słońce i deszcz. Razem też tworzą całkiem dobrą kombinację i powstaje tęcza.

Masz ulubiony serial? Jaki?

Lubię kilka seriali, od czasu opublikowania tego posta nic się nie zmieniło. Dodałabym tylko „Mr. Robot”, ale nie mam jeszcze wyrobionego zdania na temat drugiego sezonu.

Co robisz, mając do dyspozycji wolny poranek?

Dłużej śpię. Serio. Albo staram się iść na siłownię.

Co obiecujesz sobie, że kiedyś zrobisz, a czego jeszcze nie zrobiłaś?

Jest kilka takich rzeczy, zbieram je sobie powoli w zakładce Tudu, tudu.


I jeszcze więcej pytań! Do zmierzenia się z kwestionariuszem Prousta (pierwsza część wpisu) zapraszam Kalinę, Olgę, Klaudię, Marysię i Natalię. To jak, babeczki, ma któraś chęć? 🙂

20 uwag do wpisu “Dużo pytań, dużo odpowiedzi

  1. Och tak, pamiętam te wpisy do pamiętników, to się chyba nazywało „złote myśli” 😀
    Muszę przyznać, że zaskoczyłaś mnie tym Wokulskim i Kordianem kiedy przerabiałam te lektury panowie nie cieszyli się zbyt wielką sympatią wśród moich znajomych z klasy, zwłaszcza Kordian 😀

    Lubię to

    • O właśnie, „Złote myśli”! Nie wiem, co to miało wspólnego ze złotymi myślami, ale nazwa niezła. „Lalka” i cały romantyzm – najlepsze lektury ever. Wokulskiego kocham jak szalona ❤

      Lubię to

  2. To chyba mój pierwszy komentarz tutaj, ale czytam Cię już od dłuższego czasu. Cieszę się, że posty zaczynają się pojawiać coraz częściej 🙂 Uwielbiam Twoje przemyślenia, bo mam wrażenie, że ubierasz w słowa wszystkie moje poplątane myśli. Chociażby „A u kobiety? Umiejętności wysłuchania, klasy, dobroci.” – idealnie w punkt. Także pisz do Nas częściej!

    Lubię to

    • Witaj, super, że zdecydowałaś się zostawić po sobie znak! 🙂 Postaram się pisać częściej, muszę się do tego zmotywować i przemyśleć swój plan na blogowanie, bo nie chciałabym, żeby ucierpiało przez nadmiar obowiązków 🙂

      Lubię to

    • Myślę, że głównie z tego, że będę żyć (i żyję) z wzroku, z racji zawodu, w kierunku którego się kształcę – architekt. To zawsze było moim wielkim marzeniem i chociaż wiem, że to nie jest niemożliwe, to taka praca byłaby bardzo, bardzo utrudniona. A u Ciebie?

      Lubię to

  3. Najbardziej chwyciła mnie za serce odpowiedź, że nie chciałabyś być nikim innym, tylko samą sobą. To się nazywa pełnia szczęścia i samoakceptacji. Tak, jesteś wyjątkowa i nie zapominaj o tym nigdy 🙂
    I jeszcze zapach morza… chyba sama nie wybrałam sobie lepszego końca.

    Lubię to

Porozmawiajmy! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s