Ładne rzeczy! #31 i mój październik

Październik upłynął mi w kursowaniu między uczelnią, pracą a domem. Wszystkie dni zlewają się w jedno długie siedzenie przy komputerze. W międzyczasie staram się odpoczywać, dotleniać i szukać małych przyjemności. W ramach tego zagospodarowałam półkę nad biurkiem na mały domowy ogródek - uwielbiam na nią patrzeć, można ją podejrzeć na instagramie 🙂 Zrobiłam kolejny przegląd… Czytaj dalej Ładne rzeczy! #31 i mój październik

Życiowe dylematy studentki architektury

Mam 23 lata i zastanawiam się, gdzie przyjdzie mi żyć. Czasem pukam się w głowę i zarzucam te rozważania, w końcu ledwo co zaczęłam stawiać pierwsze kroki na dorosłej drodze. Nie wydaje mi się, żeby moje przemyślenia były takie miałkie, w końcu... Teraz, na semestrze inżynierskim - ostatnim - dużo mówi się o praktycznych aspektach… Czytaj dalej Życiowe dylematy studentki architektury

Troszczyć się o spokój

Znowu uczę się odpuszczać. Już tak nie marznę, jak kilka tygodni wcześniej, oswajam się z chłodem poranków i wilgotnymi liśćmi pod stopami. Dłubię, rzeźbię w AutoCADzie, kreślę, piję różne herbaty i przegryzam domowy popcorn. Uczę się zwalniać, każdego dnia. * Czuję, że wszystko jest w głowie. Na własnej skórze przekonałam się, jak błahostka może łatwo… Czytaj dalej Troszczyć się o spokój

Październik zaczyna się jesionami

Lubię jeździć środkami publicznego transportu. Lubię początki semestru, bo cieszę się na godzinę czytania książki i na obserwowanie ludzi. Dzisiaj prawie rozjechała mnie pani w beżowym Peugeocie. Ach, te samochody. * Widzę kobiety, które mają idealnie ułożone brwi, przyciemnione i poskromione. Widzę kobiety, które mają gładką cerę i przyrumienione policzki. Instagramowy makijaż. Włosy bez żadnych niedoskonałości,… Czytaj dalej Październik zaczyna się jesionami

Ładne rzeczy! #30 i mój wrzesień

Ładne rzeczy! chcę publikować wraz z podsumowaniem miesiąca. Tak dość typowo. Mam nadzieję, że mieliście piękny wrzesień. Na blogu pojawiły się trzy wpisy: o przypadkach, o byciu tu i teraz i o pudełku na dobre kiedyś. Rezultaty blogowej ankiety zapisałam w bullet journalu, który prowadziłam przez wrzesień i bardzo mi się to podobało. Zapisałam kilka nawyków, nad… Czytaj dalej Ładne rzeczy! #30 i mój wrzesień