Tak zwyczajnie, lubię robić zdjęcia

Pisałam już kiedyś o tym, że gdyby nie tata, to z pewnością nie robiłabym zdjęć. Wciąż nieswojo czuję się, gdy tylko pomyślę o określeniu "nie byłabym fotografem". Tak, cały czas chodzi za mną myśl, że jesteśmy tym, co robimy, ale jakoś ciężko mi odnaleźć się w tej amatorszczyźnie, wiedząc, jak wielu rzeczy jeszcze nie umiem.… Czytaj dalej Tak zwyczajnie, lubię robić zdjęcia

Nie musi być idealnie, wystarczy, że jest dobrze

Ostatni wpis 16 dni temu. Długo. Oddałam projekt dyplomowy inżynierski, wróciłam do pracy i powoli przygotowuję się do egzaminów. W tej sesji czekają mnie dwa. Potem będą Święta, dużo wypoczywania, Sylwestrowy wyjazd, znów praca i pod koniec stycznia egzamin inżynierski. Chciałam napisać już w dwa dni temu, kiedy oddałam pracę, ale byłam kłębkiem przemyśleń i… Czytaj dalej Nie musi być idealnie, wystarczy, że jest dobrze