Moja podstawa garderoby

Od paru lat na nowo pokochałam spódnice. Kiedyś za nimi nie przepadałam, nosiłam ciemne spodnie i szerokie bluzy, a gdy decydowałam się na kieckę, to zazwyczaj była to jakaś ważna okazja rodzinna lub szkolna uroczystość. Obecnie spódnica to mój najczęstszy wybór jeśli chodzi o codzienny ubiór, chociaż wciąż lubię włożyć spodnie. Ostatni ubraniowy wpis pojawił… Czytaj dalej Moja podstawa garderoby

Ładne rzeczy! #37 i letnie myśli

Latem wszystko się rozpływa, a ładne rzeczy są tuż o krok od domu. Przekonałam się na nowo do krótkich spodenek i dekoltu Carmen, w którym czuję się jak Lana del Rey. Tygodnie leniwie mijają i łączą się w jedną przyjemną opowieść złożoną z nowych wyzwań w pracy i spotkań z różnymi przyjaznymi twarzami. Co jakiś… Czytaj dalej Ładne rzeczy! #37 i letnie myśli