Tyle, ile mogę unieść

Jak nie zwariować. Chwytam się ostatnich dni wakacji, przerażona, jak mam pogodzić ze sobą tragiczny plan na uczelni i pracę. Zastanawiam się, jak robić projekty na uczelnię i jednocześnie znaleźć czas na prowadzenie tych pobocznych, jak chociażby odkurzaniu bloga. Nie będę ukrywać - zaczynam panikować. Gdzieś z tyłu głowy mam to, że nie dostajemy od… Czytaj dalej Tyle, ile mogę unieść

Oswoić się z jesienią

Jesień nadeszła zbyt nagle. Zastała mnie zupełnie nieprzygotowaną, w zbyt cienkich ubraniach i bez płaszcza. Zmoczyła i napuszyła mi włosy od wilgoci. Złapała mnie nostalgia i senność. Nie czuję się jeszcze gotowa na te kilka miesięcy mżawki, kałuż i ciemności. Jeszcze bardziej nie czuję się gotowa na ostatnie dwa semestry studiów i powrót na uczelnię… Czytaj dalej Oswoić się z jesienią