Dieta to myślenie

Od ponad trzech tygodni jestem na diecie. Chcecie posłuchać, jak jest? Pisałam już troszkę o niej tutaj i na instagramie, ale jako, że w tym tygodniu będę mieć wizytę kontrolną, to pomyślałam sobie, żeby zebrać wszystkie myśli na ten temat w jedno miejsce. Nie - nie było płakania, marudzenia, że jest się głodną i bardzo sumiennego… Czytaj dalej Dieta to myślenie