Kicz jako lekarstwo na chłód?

System edukacji architektów już od dawna wygląda tak, że przez 5 lat studiów inżynierskich i magisterskich przyszły twórca powinien być uwrażliwiony estetycznie, ale i posiadać cechy dobrego rzemieślnika. W praktyce - umiesz wymyślić coś wyjątkowego i oryginalnego (co prawdopodobnie nigdy nie powstanie), ale i cierpliwie kreślić w Cadzie tak, żeby robotnik na budowie nie miał wątpliwości,… Czytaj dalej Kicz jako lekarstwo na chłód?

Niepraktyczne piękno

Lubimy ładne rzeczy. Lubimy na nie patrzeć i otaczać się nimi. Jaka jest tego przyczyna? Myślę dość ściśle o fotografii właśnie w odniesieniu do piękna, bo człowiek współczesny karmi się przede wszystkim obrazami i większość z nas jest właśnie wzrokowcami. Kobiety kolekcjonują chętnie zdjęcia, albumy czy nawet przedmioty, które im się podobają. Na pewno macie zapisane… Czytaj dalej Niepraktyczne piękno

Odczuwanie architektury

Przeczytałam ostatnio bardzo dobrą książkę. Opowiem Wam trochę o niej. Książka ta ma tytuł "Odczuwanie architektury" i została napisana w 1959 roku przez Duńczyka Steena Eilera Rasmussena. Jej główną cechą jest świetny język, który jest zrozumiały dla kogoś, kto nie ma pojęcia o architekturze, przez co książka jest bardzo klarowną opowieścią. Odczuwanie odnosi się do… Czytaj dalej Odczuwanie architektury

Lubię zmienność

Jest wiele rzeczy, których kiedyś nie cierpiałam, a teraz są dla mnie ciekawe, albo interesujące. Na pewno znacie to uczucie. To ciekawe, jak wszystko się zmienia wraz ze zmianą perspektywy, którą najczęściej tą perspektywą jest dorastanie. To jednocześnie przerażające i niesamowite, że nigdy nie będziemy młodsi niż w tej chwili, która właśnie upływa. Jak sięgam… Czytaj dalej Lubię zmienność