Ładne rzeczy! #25

Niespieszno mi. Cieszę się wiosną, robię, co trzeba po kolei, zachwycam się zapachami rozkwitania i nie daję się zwariować. Rzeczy, które ostatnio przykuły moją uwagę i wzrok: drewniane wnętrze przestrzennego domu z bali; wszystko się zmienia w zależności od kąta patrzenia - niesamowite prace!; średnio przemawiają do mnie kolorowe ściany, ale takiej nie mogę się… Czytaj dalej Ładne rzeczy! #25

Co u mnie słychać?

Karolina z bloga Definiuję zaprosiła mnie do podzielenia się na blogu tym, czego słucham. Przyznam, że to niełatwe zadanie, bo ciężko zebrać w jednym poście wszystko, co lubię. Za moje muzyczne początki, czyli słuchanie muzyki bardziej świadomie i wybieranie tego, co chcę słuchać, mogę uznać pojawienie się w domu wieży stereo, gdzieś w okolicach mojego… Czytaj dalej Co u mnie słychać?

Spokojnych Świąt

Często mówimy, że nie czujemy magii, czy atmosfery Świąt. Wydaje mi się, że Święta nie mają nic z tym wspólnego, tak jak i Miłość, która przecież nie jest zapachem, żeby ją czuć. Nawet, gdy nie czujemy się przygotowani, Ona po prostu przyjdzie i Ktoś się po cichu narodzi. Niech najbliższy czas będzie dla Was spokojny… Czytaj dalej Spokojnych Świąt

Jesień w słuchawkach

Było letnie, czas na jesienne zestawienie muzyki, której będę słuchać. Mamy do wyboru dwa zestawienia - w wersji na dobry i na smutny nastrój.Jedna jest idealna do zawinięcia się w koc z książką i gorącą herbatą, szczególnie jeśli za oknem pada, a nam jest melancholijnie, druga to antydepresant na nędzną pogodę. Swetrowa pogoda To dźwięki słonecznej jesieni,… Czytaj dalej Jesień w słuchawkach