Kwietniowe tu i teraz

Nie spodziewałam się, że poprzedni wpis będzie samospełniającą się przepowiednią, ale ostatni czas był dość intensywny i potrzebowałam odrobiny oddechu. Na nowo uświadamiam sobie, że wierzenie w siebie jest absolutną podstawą. Bez tego nie da się być asertywną i ani się obejrzysz, zaczynasz działać wbrew sobie. Może być tak, że zaczynasz przyjmować czyjś punkt widzenia,… Czytaj dalej Kwietniowe tu i teraz