Dieta to myślenie

Od ponad trzech tygodni jestem na diecie. Chcecie posłuchać, jak jest? Pisałam już troszkę o niej tutaj i na instagramie, ale jako, że w tym tygodniu będę mieć wizytę kontrolną, to pomyślałam sobie, żeby zebrać wszystkie myśli na ten temat w jedno miejsce. Nie - nie było płakania, marudzenia, że jest się głodną i bardzo sumiennego… Czytaj dalej Dieta to myślenie

Niepoprawność dietetyczna

Czerwcowe popołudnie, jedno z tych, zanim w transporcie publicznym zacznie być naprawdę nieprzyjemnie. Jadę do Wrzeszcza na darmowe mierzenie składu ciała, z polecenia koleżanki. W głowie, tuż przed wyjściem, układam sobie najbardziej prawdopodobny scenariusz: 50% masy to tłuszcz, zgodnie z zasadą - obniżanie oczekiwań to mniejsze rozczarowania. Spotkanie trwa 20 minut, zdążam dowiedzieć się, że 38,2% mojego… Czytaj dalej Niepoprawność dietetyczna